OD POMYSŁU DO REALIZACJI

Napisz, zadzwoń, przyjdź!

Image Alt

blog

W obecnych czasach – różnorodności branży, marek, mnogości towaru ciasno zalegającego na półkach sklepowych oraz możliwości technologicznych – trudno jest przecenić rolę dobrze zaprojektowanego opakowania. Bo opakowanie to nie tylko ochrona i umożliwienie (względnie) bezpiecznego transportu oraz eksponowanie jego zawartości. Dobrze zaprojektowane, ciekawe, oryginalne - daje możliwość wyróżnienia się na tle konkurencji i sprawia, że potencjalny konsument chce kupić dany produkt. Ponadto, przemyślana grafika konsekwentnie stosowana na opakowaniach, będąca elementem key visuala marki, pomaga budować wizerunek marki i sprawia, że jest lepiej kojarzona czy zapamiętywana.

Tematem tego artykułu będą najczęściej występujące problemy z jakimi spotykają się dwie strony barykady - grafik oraz introligator. Cel mają wspólny - wykonać profesjonalnie i kreatywnie produkt końcowy. Nie zawsze jednak jest to takie proste i oczywiste. Grafik, jak każdy artysta, zazwyczaj nie jest specjalnie "techniczny", więc kompozycję graficzną, layout oraz uszlachetnienia przedkłada nad możliwościami technologicznymi. To oczywiście skutecznie frustruje introligatora. Prawda jest taka, że praca introligatora nadaje szlif końcowy i ostateczny wygląd produktu. Poruszę tutaj przypadki, które pojawiają się najczęściej.

Lubimy wyzwania i zawsze chętnie je podejmujemy. Tak było w przypadku świeżo wyremontowanej restauracji w Hotelu Scout w Częstochowie. Właściciele szukali agencji, która pomoże im w stworzeniu nazwy oraz obsłudze graficznej (projekt logo, Księgi Znaku, menu). Na przestrzeni 2019 roku nasza współpraca ewaluowała – założyliśmy i obsługiwaliśmy profile w mediach społecznościowych oraz zaprojektowaliśmy i postawiliśmy stronę internetową. Byliśmy również odpowiedzialni za promocję wielkiego otwarcia, które miało miejsce w maju 2019 – zaprosiliśmy do współpracy częstochowskich influencerów, nakręciliśmy spot reklamowy i nadzorowaliśmy całe wydarzenie.

Content marketing, SEO, social media marketing, e-mail marketing, video marketing... Czasami można mieć wrażenie, że marketingowcy prześcigają się w tworzeniu nowych zawiłych terminów anglojęzycznego pochodzenia. Dziś postaram się w przystępny sposób odpowiedzieć na pytanie: co to jest marketing internetowy i czym różni się od marketingu tradycyjnego.  

Tym razem mamy dla Was case study Klienta z branży medycznej, w którym pokazujemy, jak wygląda współpraca przy prowadzeniu fanpage'a. Naszą współpracę rozpoczęliśmy w 2016 roku. Na początku było zamówienie na gadżety, później "wszedł" Facebook. W 2017 roku spłynęły zamówienia na druk. Lata 2018-2020 to już kompleksowa obsługa.

Facebook, to zaraz po YouTubie, najpopularniejsza platforma społecznościowa w Polsce. Korzysta z niej prawie 16 mln użytkowników, z czego ponad 53,4% stanowią kobiety. Trzeba przyznać, że to naprawdę pokaźna grupa odbiorcza, która z pewnością kryje w sobie wielu potencjalnych klientów z różnych branż. Dlaczego więc tak wiele firm zwleka z założeniem konta firmowego na Facebooku lub zwyczajnie nie traktuje go poważnie?

Firmy prześcigają się z wprowadzaniem na rynek przeróżnych innowacyjnych gadżetów. Urozmaicają nam wolny czas, hobby, a nawet domowe obowiązki. Coraz lepsze, ładniejsze, szybsze, sprawniejsze. Wszystko idzie w kierunku zaskoczenia konsumenta parametrami i oczywiście wizualnymi efektami. Budujemy piękne domy, mamy piękne samochody, sami dokładamy starań, żeby pięknie wyglądać! Coraz częściej chcemy, aby nasze firmowe gadżety, na przykład kalendarz trójdzielny, również były piękne.

Pudełko powstaje w konkretnym celu - ma się w nim znaleźć nasz produkt. Oczywiście w stabilnej pozycji, aby dotarł nienaruszony do Klienta. Warto wiedzieć, że zazwyczaj sama informacja o wymiarach pudełka nie wystarczy. Jakie parametry należy podać, aby otrzymać rzetelną wycenę? Jak wygląda projektowanie pudełka "od kuchni"? Dlaczego prototyp kosztuje? W poniższym tekście znajdziecie odpowiedzi na te i kilka innych pytań!